Nie tak M_Pablo wyobrażał sobie swoją pierwszą rocznicę pobytu na Maxie, która obchodzona jest właśnie dzisiaj - 8. kwietnia...
Zaczęło się w zasadzie całkiem przyjemnie. Pierwsze dni to raczej zabawa z ustawieniami i kółka jechane od niechcenia. Efekt - w miarę szybko osiągnięty czas 21.600 i Pablo zaczyna wierzyć, że jest naprawdę dobrze. Wtedy jednak do boju wkracza na poważnie Don, drobny513 i Stachu... Z łatwością uzyskane przez nich czas poniżej 21.400 powodują, że do obozu Pabla wkrada się małe zamieszanie i konsternacja. Ustawienia niby są dobre... ale nijak nie idzie z nich wyciągnąć czegokolwiek więcej niż 21.600. Godziny walki z bolidem i z torem - czas ani drgnie. Wtedy jednak przychodzi jedno perfekcyjne okrążenie - 21.365 bodajże. Czy to znak, że ustawienia są dobre? Niestety nie - to znak, że ustawienia są pod sektor pierwszy i drugi, bo w trzecim regularne 8.400+... Przychodzi kolejny moment załamania - bo jak tu bolidem z silnikiem 10 wyciągnąć cokolwiek więcej w trzecim sektorze? Jak się zapewne domyślacie... miałem tragicznie ustawiony bolid; ostatnio nie jestem w tym najlepszy :) No ale nic, jechaliśmy dalej. Wtedy dość niespodziewanie zjawia się użytkownik, który naprowadza Pabla na właściwą ścieżkę w doborze ustawień. Pablo po raz kolejny wsiada do bolidu, przejeżdża parę kółek... i jest rozentuzjazmowany tym, co jego nowa bestia potrafi! Wraca nadzieja na dobry czas...
...